Taka mała Refleksja

 

Ostatnio moje dzieciaki ( 3,5 i 1,5 latek ) bawiły się w kuchni kiedy robiłem im śniadanie, spuściłem je z oka na ok 2 minuty dosłownie 120 sekund poszli oboje z uśmiechem do pokoju i po chwili czyli po tych wspomnianych dwóch minutach wracają oboje wysmarowane w talku, od stup do głów. W ok 2 minuty wysmarowały siebie, połowę dywanu, cały parapet, moje legowisko łącznie z kocem, prześcieradłem i poduszką, władowali też trochę talku do szuflady ze skarpetkami… aha no i najważniejsze niczego nie paliły z rana 😀 . W dwie minuty narobiły takiego bałaganu jak czasem w ciągu całego dnia robią w dużym pokoju swoimi zabawkami klockami i często gęsto jedzeniem typu jabłko i banan. W 2 minuty wyrobiły dzienną normę. Myślicie teraz pewnie co ma piernik do wiatraka  ano już wyjaśniam, ta cała sytuacja skłoniła mnie do małej refleksji, przekopałem wszystkie odmiany nasion konopi na stronie www.seedfarm.pl i macie tutaj taki oto przykład ->czym się różni efekt końcowy takiego mega szybkiego jak Królik Auto Speed Bud od Female Seeds

który kwitnie w 35 dni od np żółwiowatego Neville’s Haze`a z Green House Seed który kwitnie ok 100 dni. Wiem że ilość, całkiem spora ilość jak już mamy być dokładni. Co dokładnie sprawia że chce się człowiekowi czekać 2 miesiące dłużej na takiego Nevilla ? Osobiście jestem cierpliwym człowiekiem … trochę , ale czekać dodatkowe 2 miesiące, to chyba nie dla mnie. Wole tu i teraz niż kiedyś gdzieś tam. A takich przykładów można znaleźć dziesiątki jak nie setki biorąc wszystkie odmiany dostępne na rynku pod uwagę.  A morał z tego jest bardzo prosty „talk trzymaj zawsze zamknięty bardzo wysoko”.