Przysłowiowy ostatni dzwonek na Outdoor

No własnie kiedy jest ten ostatni dzwonek ? , kiedy jeszcze warto myśleć o Outdoor no i zadziałać z tematem. Przetrząsnąłem największe i najmroczniejsze zakamarki internetu i przy okazji znalazłem kilka miejsc po jakich będę miał w nocy koszmary, ale czego się nie robi dla nauki i dla dawno nie uzupełnianego bloga. Wybaczcie mniemam na to wymówki więc wracajmy do tematu.
Wielu osobom wydaje się ze koniec Maja to absolutny Deadline z sezonowymi odmianami Outdoor. W kilku przypadkach mają 100% racji bo jest kilka odmian które potrzebują ok 15 – 16 tygodni kwitnienia … Ale w przepadku kilku popularnych i przede wszystkim znanych odmian typowo outdoorowych, takich jak Passion#1, Durban Posion, Easy Sativa, Purple Maroc sytuacja wygląda zgoła inaczej. Wielu groweroow udokumentowało swoje osiągnięcia z całkiem wymiernymi wynikami na wszelakich forach internetowych, i jasno dali mi do zrozumienia a nawet udowodnili że nawet Początek lipca ma sens jeśli obudziliśmy się z ręką w nocniku na początku wakacji i nic jeszcze nie zrobiliśmy.

Bez najmniejszego problemu taki Passion#1 spokojnie dochodzi w regulaminowym czasie, choć trzeba przyznać że nie będzie to tak imponujący wynik w porównaniu do kwietniowo-majowych roślin. I czy to jest powód aby zrezygnować ?

Outdoor nadal ma sens i warto się nad tym poważnie zastanowić zanim skończy się czerwiec.