green house

Gdy se górol łoncke kosił

Ostatnie tygodnie mrozów całkiem mocno dały w kość wszystkim osobom które choć na chwilkę wyściubiły no za drzwi. Ehh -10 ,-15 to była norma w miastach całej Polsce, a w górach to już po prostu apogeum tego całego wariactwa z niską temperaturą, Kto chciał się ogrzać ten otwierał lodówkę gdzie zawsze panuje dodatnia temperatura. Jak ci górale to znoszą?, ja rozumiem że herbatka z prądem itp… ale bez przesady, przy -20 to i Diesel nie chce odpalić. Widocznie górski klimat wpływa an ludzi inaczej niż sobie to wyobrażam. A skoro już przy temacie gór jesteśmy to chciałbym was zainteresować pewną typowo Górską odmianą konopi indyjskiej -> A.M.S od Green House Seeds.

Niby nic specjalnego ją nie wyróżnia w plonie i mocy od innych odmiana, oprócz genetyki , A.M.S składa się z genów Swiss Sativa i Swiss indica. Co jak co ale genetyka która była dopieszczana w górskich, zimnym i suchym klimacie Szwajcarii nie znajduje się w co drugim zestawie genetycznym jak np Northern Lights, czy tez Skunk.

AMS bardzo dobrze radzi sobie na sporej wysokości i nie starsze mu niższe temperatury tak jak innym odmianom. Bardzo duża odporność na pleśń zabezpiecza krzaki przed utratą znacznej ilości plonu. Przy wzrośnie nieco ponad metr wysokości dość mocno rozwija się na boki i kwitnie ok 8 tygodni. Cytrusowo miętowy aromat bardzo dobrze komponuje się z mocą jaką ta roślina dysponuje, ok 19% THC z nieznaczną przewaga Indica nad Sativą sprawia że człowiek od razu czuje się jak Janosik po porządnym złupieniu dworu Murgrabi. Szczęśliwy, zadowolony i bardzo odprężony. AMS to odmiana dla wszystkich fanów Kwicoła Pyzdry i innych szczęśliwców zamieszkujących tereny leżące zdrowo powyżej poziomu morza.

https://seedfarm.pl/176-ams-green-house

Dania chce zalegalizować marihuanę, aby zakończyć wojny gangów

dania

 

Urzędnicy w Kopenhadze starają się zalegalizować marihuanę, pomimo poprzednich trzech prób, które zostały odrzucone przez rząd. Zdaniem urzędników, legalizacja marihuany pozwoli zatrzymać wojny gangów walczących o wpływy ze sprzedaży marihuany.

Władze miasta, na czele z burmistrzem Frankiem Jensen, złożyli czwarty formalny wniosek, według którego w stolicy Danii zostanie przeprowadzony próbny program legalizacji marihuany.

Koalicja Czerwono Zielonych powiedziała, że takie działanie jest konieczne, aby zapobiec strzelaninom w mieście, które ich zdaniem są związane z rywalizującymi gangami próbującymi kontrolować lokalny rynek marihuany.

“Ostatnie miesiące przyniosły intensyfikację walk pomiędzy gangami, które zdominowały lukratywny i nielegalny rynek marihuany. To powoduje niepokój wśród mieszkańców.”

Jeden z bandytów, który w ostatnim czasie został zastrzelony przez policje był sympatykiem ISIS.

Dwóch policjantów i jeden cywil zostali niedawno ranni, kiedy policja próbowała zatrzymać znanego handlarza narkotyków.

Dzielnica Freetown Christiana została przejęta przez nielegalnych lokatorów, którzy przejęli nieużywany budynek armii 45 lat temu. Była to popularna atrakcja turystyczna ze względu na kolorowe zabudowania i handel konopiami.

Rząd Danii tradycyjnie jest przeciwny legalizacji marihuany, więc jest mało prawdopodobne, aby poparł wniosek Kopenhagi, ale istnieją oznaki, że być może uda się zliberalizować obecne prawo.

W ubiegłym miesiącu rząd przyjął czteroletni program, który od 2018 roku pozwoli pacjentom na stosowanie marihuany do celów medycznych.Tymczasem sondaże wykazały 88 procent poparcia dla legalizacji medycznej marihuany, a nieco połowa Duńczyków poparła legalizację marihuany do celów rekreacyjnych.

Źródło: www.faktykonopne.pl

 

Oregon zarobił ponad 54mln$ z podatków od sprzedaży marihuany

W pierwszym roku sprzedaży legalnej marihuany, Oregon zarobił 54 miliony dolarów z podatków od jej sprzedaży.

Stan Oregon zarobił 54.506.832$ tylko do 30 listopada 2016 roku – pokazują dane opublikowane przez Department of Revenue.

Chociaż liczby te wydają się imponujące, to oczekuje się, że w przyszłym roku liczba ta będzie znacznie wyższa, biorąc pod uwagę szybki wzrost runku oraz fakt, że sklepy detaliczne zostały otwarte dopiero w październiku.

Dla porównania, Oregon zarobił w styczniu ponad 2,5mln$, podczas gdy w październiku liczba ta wzrosła do ponad 7,8mln$.

W stanie Oregon, posiadanie i używanie marihuany jest legalne dla obywateli powyżej 21 roku życia. Chociaż sklepy z marihuaną do celów rekreacyjnych zostały otwarte dopiero w październiku, to od początku roku można było ją kupić w przychodniach z medyczną marihuaną.Dla porównania, stan Waszyngton i Kolorado zarobiły około 300 milionów dolarów z wpływów podatkowych. Te liczby nie powinny dziwić, biorąc pod uwagę fakt, że sklepy z marihuaną do celów rekreacyjnych zostały otwarte już w połowie 2014 roku.

Źródło: www.faktykonopne.pl

Rzucił medycynę, by zostać marihuanowym kucharzem

Wszyscy miewaliśmy takie dni, kiedy nie mieliśmy nastroju do pracy, a zmiana ścieżki kariery wydawała się bardzo atrakcyjne. Jeśli nie ma wielkich perspektyw, to większość osób pozostanie przy swojej aktualnej pracy, ale nie Chris Sayegh.

Chris był na drugim roku studiów medycznych, gdy zdecydował się, że nauka medycyny nie jest tym, co będzie chciał robić przez resztę życia. Porzucił biały fartuch na rzecz marihuany.

24-letni Chris zdecydował się, że połączy swoje dwie największe pasje – jedzenie i marihuanę. Postanowił, że będzie przyrządzał jedzenie z marihuaną.

“Byłem na  drugim roku studiów na University of California w Santa Cruz, kiedy miałem wizję siebie gotującego w pięknych kuchniach z całego świata. W tym momencie postanowiłem, że nie pozwolę nikomu na podejmowanie decyzji za mnie – przejąłem swoje życie.”

“Oczywiście, od tego momentu moje życie radykalnie się zmieniło.”

“Praca po 15 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu i uczucie jakbym był torturowany przez większość swojego czasu – wszystko dla moich marzeń. Powiem wam, że każdy cholerny dzień był tego warty.”

Chris, który jest właścicielem i szefem kuchni w restauracji Herbal Chef, stworzył menu z dziesięciu dań, z których każde zawiera kannabinoidy zawarte w marihuanie – głównie THC. Aby stołować się u Crisa należy pokazać kartę pacjenta stosującego medyczną marihuanę.

Chris dodaje do potraw olej z marihuany zawierający psychoaktywny tetrahydrokannabinol (THC). Jak sam twierdzi, jedzenie nie ma smaku konopi indyjskich. W wywiadzie dla Reuters powiedział, że stężenie THC w żywności jest zróżnicowane, w zależności od wymagań klientów.

Cris jest idealnym przykładem, że jak się chce, to można! Każdą pasję można połączyć z pracą , więc nie bójcie się tego robić, bo satysfakcja odczuwana z łączenia pracy z pasją jest nie do opisania!

Źródło: www.faktykonopne.pl

Nieletnim trudniej jest kupić marihuanę, niż alkohol lub papierosy

marihuana2

Według nowego raportu opublikowanego przez Washington State’s Liquor and Cannabis Board’s, małoletnim łatwiej jest kupić wyroby tytoniowe lub alkohol, niż kupić legalną marihuanę. Według Cannabis Board’s, 90% licencjonowanych sklepów detalicznych z marihuaną zdało test mający na celu sprawdzenie, czy sprzedawcy sprzedadzą marihuanę niepełnoletnim. Ich wyniki są wyższe, niż wyniki sklepów monopolowych, w których w 86 procentach przypadków odmawiały sprzedaży małoletnim alkoholu. Liczba ta jest jeszcze niższa w przypadku sprzedaży wyrobów tytoniowych. Aby nie dopuścić małoletnich do konsumpcji produktów na bazie marihuany, produkty spożywcze na bazie konopi indyjskich od lutego będą miały czerwoną naklejkę z napisem “Nie dla dzieci”. Nastolatkom trudniej jest kupić marihuanę w licencjonowanych punktach sprzedaży detalicznej, ponieważ aby dokonać w nich zakupu, należy okazać dowód potwierdzający ukończenie 21 lat. Alkohol i papierosy od dawna są powszechnie dostępne i sprzedawcy nie przywiązują aż tak dużej wagi do wieku klientów.Według niedawno opublikowanych danych, tylko w tym roku w stanie Waszyngton sprzedano legalną marihuanę o wartości 1,3 miliarda dolarów. Jak dotąd jest to rekord sprzedaży w całych Stanach Zjednoczonych.

Źródło: www.faktykonopne.pl

Czy Berlin doprowadzi Niemcy do całkowitej legalizacji marihuany?

niemcy

Koalicja partii politycznych w stolicy Niemiec zgodziła się na częściową dekryminalizację marihuany. Pierwsze efekty będą dość ograniczone, jednak zwolennicy reformy prawa są zadowoleni z takiego rozwiązania.

Berlin jest na dobrej drodze do co najmniej pół-legalizacji marihuany po tym, jak zapadło ponadpartyjne porozumienie w sprawie pilotażowego programu.

Socjaldemokraci, Partia Zielonych i Lewica zgodzili się na “kontrolowaną dystrybucję marihuany dla dorosłych.”

Posiadanie marihuany w Niemczech jest nielegalne, jednak osoby posiadające mniej niż 15g często nie są ścigani.

Berlińska dzielnica Friedrichshain-Kreuzberg wcześniej próbowała zalegalizować kontrolowaną sprzedaż marihuany, ale została zatrzymana przez Federalny Instytut Leków i Wyborów Medycznych.

Berlin jest jednym z 16 federalnych stanów w Niemczech, które wprowadzają własne prawo.

Ruch legalizacji marihuany w Berlinie przyspieszył, kiedy w Stanach Zjednoczonych kolejne 4 stany zalegalizowały marihuanę do użytku rekreacyjnego.

“Jest to pilotażowy program z ograniczeniami. To próba przejścia do dyskusji. Nie będzie on miał ogromnego wpływu na rynek narkotyków, jednak podobnie jak w przypadku innych programów pilotażowych dotyczących narkotyków, jest szansa, aby pokazać politykom i prasie, że ten temat nie jest taką straszną sprawą, a może powodować większe zmiany.”

Źródło: www.faktykonopne.pl

Marihuana wpływa na przetwarzanie emocji

joint

 

Złożona biochemia marihuany i to jak wpływa ona na mózg, dopiero zaczyna być rozumiana przez naukowców. Lucy Troup, asystentka profesora psychologii na Colorado State University odpowiedziała na pytanie, jak marihuana wpływa na zdolność przetwarzania emocji.

Badania opublikowane 29 lutego w czasopiśmie PLOS ONE sugerują, że marihuana znacznie wpływa na zdolność do rozpoznawania i współodczuwania różnych emocji, takich jak szczęście, smutek i gniew. Jednak wyniki sugerują również, że mózg może być w stanie przeciwdziałać tym efektom w zależności od tego, czy narażenie na emocje było bezpośrednie czy pośrednie.

Troup od dawna jest zafascynowana psychologią narkotyków i narkomanii. Jej zainteresowanie marihuaną przyczyniło się do zalegalizowania marihuany w Kolorado i wyjaśnienia pozornie sprzecznych badań na temat długi i krótkoterminowych skutków palenia marihuany dla mózgu.

“My nie mamy stanowiska ani pro, ani anty. Po prostu chcemy wiedzieć jak to działa. Chodzi o sam sens tego.”

Przez prawie dwa lata, Troup i jej absolwenci przeprowadzali eksperyment z użyciem elektroencefalogramu (EEG) do pomiaru aktywności mózgu około 70 ochotników. Wszyscy oni byli sklasyfikowani i podzieleni na trzy grupy: Nałogowi użytkownicy, okazjonalni użytkownicy i ci, którzy nigdy nie używali marihuany. Rekruci byli weryfikowani w bazie użytkowników w Kolorado – zarówno w przychodniach z medyczną marihuaną jak i w sklepach z marihuaną do celów rekreacyjnych.

Eksperyment przebiegał następująco: Uczestnicy zostali podłączeni do EEG, a następnie byli proszeni aby obejrzeli twarze wyrażające cztery emocje: neutralne, szczęście, lęk i zło. Użytkownicy marihuany wykazali większą reakcję na twarze wykazujące negatywną ekspresję (zwłaszcza “zło”), niż grupa kontrolna. Z drugiej strony, użytkownicy marihuany wykazali mniejszą reakcję na pozytywne emocje (szczęśliwe twarze), w porównaniu z grupą kontrolną.

Ponadto, uczestnicy badań zostali poproszeni o zwrócenie uwagi na emocje, a następnie o ich identyfikację. W tym przypadku, wyniki otrzymane przez użytkowników i abstynentów były praktycznie nie do odróżnienia. Ale kiedy nakazano im skupić się na płci twarzy, a później na identyfikacji emocji, użytkownicy konopi znacznie rzadziej trafiali niż abstynenci. To oznaczało mniejszą zdolność do “pośredniego” identyfikowania emocji wśród osób używających konopi indyjskich. Użytkownicy konopi wykazali również słabszą empatię, czyli zdolność wczucia się w czyjeś emocje.

Badanie wydaje się sugerować, że marihuana ma wpływ na zdolność przetwarzania emocji. Nie ma różnic między użytkownikami i osobami postronnymi, kiedy są oni skierowani na konkretne emocje. Ale na głębszym poziomie przetwarzania emocji, zdolność empatii jest niższa wśród osób używających konopi indyjskich.

“Staraliśmy się sprawdzić, czy sposób przetwarzania emocji może być taki sam u osób, które używają marihuany, bo chcieliśmy sprawdzić, czy istnieje różnica,” powiedziała Troup. “Tak to się wszystko zaczęło.”

Troup prowadzi drugie badanie EEG, koncentrując się w nim na temat wpływu marihuany na zaburzenia nastroju, takie jak depresja i niepokój. Jeden z jej doktorantów bada również wpływ konopi na uczenie się.

Źródło: http://www.faktykonopne.pl

Legalizacja nie wpływa na częstotliwość użytkowania jej wśród młodzieży

mlodziez

Wielu zwolenników prohibicji twierdzi, że legalizacja marihuany zwiększy odsetek dzieci i młodzieży, która po nią sięgnie. Nowe badania opublikowane w czasopiśmie Lancet Psychiatry i Center for Disease Control wykazały, że hipotezy prohibicjonistów są błędne; legalizacja medycznej marihuany nie zwiększa spożycia marihuany wśród osób, niebędących dorosłymi.

Na potrzeby badań, naukowcy ocenili relację pomiędzy legalizacją marihuany i liczbą młodzieży używających konopi indyjskich. Badania były prowadzone przez 24 lata na próbie ponad miliona nastolatków z 48 stanów.

“Wyniki tego badania nie wykazały żadnych dowodów na wzrost spożycia marihuany wśród nastolatków, po zalegalizowaniu marihuany do celów medycznych w danym stanie.”

“Obawy, że zwiększone spożycie marihuany wśród nastolatków, po legalizacji marihuany wydają się być nieuzasadnione.”

Ale jak twierdzi Paul Armentano, wicedyrektor NORML, ta tendencja nie obowiązuje tylko dla stanów, które zalegalizowały medyczną marihuanę:

“Zgodnie z analizą przeprowadzoną przez Amerykańskie Centrum Kontroli Chorób, odsetek uczniów szkół średnich, którzy kiedykolwiek używali konopi spadł z około 43% w 1995 roku (na rok przed tym, jak pierwszy stan zalegalizował medyczną marihuanę) do 39% w 2015 roku,” mówi Armentano.

“Odsetek nastolatków aktualnie korzystających (definiowane jako co najmniej raz w ciągu ostatnich 30 dni) zmniejszył się również w tym samym okresie, z 25% w 1995 roku do 22% w 2015 roku.”

Armentano zauważa również, że “tendencja malejącego wykorzystania marihuany wśród młodzieży jest spójna ze stanem Kolorado i Waszyngton, które jako pierwsze zalegalizowały marihuanę do celów rekreacyjnych w roku 2012.

Colorado Health Survey opublikowało w tym roku raport, że wykorzystanie marihuany wśród młodzieży spadło od 2009 roku i ten trend nie został przerwany przez legalizację.

Dane z Washington State pokazują podobny trend. Analiza wyników badań od roku 2002 do roku 2014 przez Washington State Institute of Public Policy nie wykazała żadnego rosnącego spożycia marihuany wśród młodzieży w ciągu ostatniej dekady.

Źródło: http://www.faktykonopne.pl