nasiona marihuany kraków

Critical Orange Punch

Critical Orange Punch to odmiana od bardzo popularnego i pewnego producenta jakim jest Dutch Passion. Critical Orange Punch … przez zdecydowaną większość hodowców uznawany jest za kolejną wariację Criticala… i mają sporo racji przy tym. Pierwotnie Critical Orange Punch powstał z Kritical Bilbao i wszystko było super prócz plonu i nieco brakowało mu mocy… więc sięgnięto po Criticala i wszystko się wyklarowało.
Mało wybredna i prosta w uprawie roślina, sięgająca maksymalnie do ok 150 cm wysokości z doskonałym plonem najwyższej jakości. Charakterystyczny kwaskowo cytrusowy aromat bardzo łatwo rozpoznać a obficie ociekające żywicą dojrzale kwiatostany są znakiem rozpoznawczym Critical Orange Punch.

Warto dodać że Critical Orange Punch dochrapał się pozycji w TOP 10 STRAINS OF 2018

No dobra ale po co tym pisać? poco męczyć papier/matrycę monitora … Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach, w przypadku nasion z Dutch Passion wspólnym mianownikiem zawsze była cena… Dutch Passion bardzo mocno ceni swoje nasiona, czy to automatyczne czy feminizowane wszystkie są dla DP cenne i  to bardzo. Ale, w każdej historyjki zawsze jest jakieś „ale”. Ale w przypadku Critical Orange Punch nastąpiła mała anomalia w czasoprzestrzeni  i obecnie jest to najtańsza odmiana pod brandem DP i jedna z tańszych w ogóle na rynku.
Sami zobaczcie.
Na obecną chwilę w seedfarm pl bez najmniejszego problemu możecie dostać feminizowane jak i automatyczne nasiona Critical Orange Punch w bardzo ale to bardzo dobrej cenie. A jak ktoś bardzo lubi oszczędzać to… zachęcam do kupna opakowania zawierającego 100 nasion marihuany Critical Orange Punch.
Pozdrawiam
JJ

Nie tylko THC w trawie piszczy…

 

Poza THC bardzo istotne jest też  CBD i mało znane CBN. Fraza THC znana jest chyba każdemu, a co oznacza skrót THC ? … tak jakby sporo mniej osób będzie w stanie rozkminić… -> delta9-tetrahydrokannabinol, jednym z głównych składników marihuany, który powoduje jego wyjątkowy wpływ na ludzki umysł.

Nie tak dawno temu, myśleliśmy, że THC jest głównym kannabinoidem, który wpłynął na „potencję” i efekty wytwarzane przez marihuanę. Jednak oprócz THC w topku J znajdziemy tez CBD, CBN, CBC, CBG, THCV i kilka innych składników, śladowych co prawda ale idąc tokiem  0 1-kowym, jak są to są a jak niema to ich niema, więc Są !

Niektórzy ludzie uwielbiają wysokie poziomy THC i nie potrzebują ani nie chcą żadnych innych kannabinoidów. Dla innych osób pozytywne efekty THC są odczuwalne tylko wtedy, gdy występuje wystarczająca ilość innych kannabinoidów. A bardziej po ludzku to dla przykładu zapodam tu  czystą 100% Sativę i Indicę z np 18 % THC . Poziom ten sam a efekt w wielu przypadkach kompletnie inny. THC, CBD i CBN to najlepiej zbadane kannabinoidy występujące w wysokich dawkach w marihuanie.  Z reguły THC zawsze jest najwięcej chyba że genetycznie krzyżujemy i wzbogacamy poszczególne genotypy z wysokim CBD i niskim THC. W obecnej chwili spokojnie można dostać odmianę z 1-2% THC i 10-20 % CBD.  W prawdzie jest ich kilka na rynku ale uwierzcie mi, trzeba było porządnie pomóc matce naturze aby taki efekt osiągnąć.

 

Co jest lepsze, THC, CBN lub CBD? Nie da się na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. Tak samo jak na pytanie co jest lepsze Pomidorowa czy Ogórkowa. To i To ! . Wszystko ma swoje miejsce, na przykład, szczepy o wysokiej wartości THC mają wiele pozytywnych zalet, jednak zbyt dużo THC bez innych kannabinoidów, takich jak CBD i CBN, może powodować dezorientację, utratę pamięci i niepokój czyli Typowa Sroga Mega Bania. A że Sroga Bania nie jest dla każdego, wybieranie szczepów o wyższych poziomach CBD lub stosowanie metod zbiorów i pielęgnacji, które promują tworzenie CBN jest dobrą przeciwwagą lub i alternatywą.  Pozdrawiam i Czacun.

 

Przysłowiowy ostatni dzwonek na Outdoor

No własnie kiedy jest ten ostatni dzwonek ? , kiedy jeszcze warto myśleć o Outdoor no i zadziałać z tematem. Przetrząsnąłem największe i najmroczniejsze zakamarki internetu i przy okazji znalazłem kilka miejsc po jakich będę miał w nocy koszmary, ale czego się nie robi dla nauki i dla dawno nie uzupełnianego bloga. Wybaczcie mniemam na to wymówki więc wracajmy do tematu.
Wielu osobom wydaje się ze koniec Maja to absolutny Deadline z sezonowymi odmianami Outdoor. W kilku przypadkach mają 100% racji bo jest kilka odmian które potrzebują ok 15 – 16 tygodni kwitnienia … Ale w przepadku kilku popularnych i przede wszystkim znanych odmian typowo outdoorowych, takich jak Passion#1, Durban Posion, Easy Sativa, Purple Maroc sytuacja wygląda zgoła inaczej. Wielu groweroow udokumentowało swoje osiągnięcia z całkiem wymiernymi wynikami na wszelakich forach internetowych, i jasno dali mi do zrozumienia a nawet udowodnili że nawet Początek lipca ma sens jeśli obudziliśmy się z ręką w nocniku na początku wakacji i nic jeszcze nie zrobiliśmy.

Bez najmniejszego problemu taki Passion#1 spokojnie dochodzi w regulaminowym czasie, choć trzeba przyznać że nie będzie to tak imponujący wynik w porównaniu do kwietniowo-majowych roślin. I czy to jest powód aby zrezygnować ?

Outdoor nadal ma sens i warto się nad tym poważnie zastanowić zanim skończy się czerwiec.

Gdy se górol łoncke kosił

Ostatnie tygodnie mrozów całkiem mocno dały w kość wszystkim osobom które choć na chwilkę wyściubiły no za drzwi. Ehh -10 ,-15 to była norma w miastach całej Polsce, a w górach to już po prostu apogeum tego całego wariactwa z niską temperaturą, Kto chciał się ogrzać ten otwierał lodówkę gdzie zawsze panuje dodatnia temperatura. Jak ci górale to znoszą?, ja rozumiem że herbatka z prądem itp… ale bez przesady, przy -20 to i Diesel nie chce odpalić. Widocznie górski klimat wpływa an ludzi inaczej niż sobie to wyobrażam. A skoro już przy temacie gór jesteśmy to chciałbym was zainteresować pewną typowo Górską odmianą konopi indyjskiej -> A.M.S od Green House Seeds.

Niby nic specjalnego ją nie wyróżnia w plonie i mocy od innych odmiana, oprócz genetyki , A.M.S składa się z genów Swiss Sativa i Swiss indica. Co jak co ale genetyka która była dopieszczana w górskich, zimnym i suchym klimacie Szwajcarii nie znajduje się w co drugim zestawie genetycznym jak np Northern Lights, czy tez Skunk.

AMS bardzo dobrze radzi sobie na sporej wysokości i nie starsze mu niższe temperatury tak jak innym odmianom. Bardzo duża odporność na pleśń zabezpiecza krzaki przed utratą znacznej ilości plonu. Przy wzrośnie nieco ponad metr wysokości dość mocno rozwija się na boki i kwitnie ok 8 tygodni. Cytrusowo miętowy aromat bardzo dobrze komponuje się z mocą jaką ta roślina dysponuje, ok 19% THC z nieznaczną przewaga Indica nad Sativą sprawia że człowiek od razu czuje się jak Janosik po porządnym złupieniu dworu Murgrabi. Szczęśliwy, zadowolony i bardzo odprężony. AMS to odmiana dla wszystkich fanów Kwicoła Pyzdry i innych szczęśliwców zamieszkujących tereny leżące zdrowo powyżej poziomu morza.

https://seedfarm.pl/176-ams-green-house

CBD bez Haju ?

Witam ponownie po dość długiej nieobecności. Tak sobie pomyślałem że zaprezentuje wam całkiem nową i bardzo ciekawą perełkę od Dutch Passion a mianowicie medyczną odmianę CBD Charlotte`s Angel. Od strony ambulatoryjnej a dokładniej DNA mamy bardzo duży i skomplikowany młyn : Duth Charlotte, Super Skunk, Harkli-Tsu, Juanita la Lagrimosa, NYC Diesel i Red Angel. A niektóre z tych pod gatunków tez da się rozbić na bardziej szczegółowe drzewko genealogiczne. A skoro mowa już o szczegółach noto idziemy na całego, walczymy z fake new`sami i dajemy 114% czystych i rzetelnych informacji .
Tak więc…;

 

 

Jak już wykujemy tą litanię na pamieć (to bardzo ważne) przejdźmy do jednej z najważniejszych kwestii , czyli CBD i THC ten pierwszy wskaźnik oscyluje między 10 a 16% jakże pożądanego i kochanego przez nasz organizm Kannabidiolu. Solidna i rzęsista dawka głównie sativy ale przy takim stężeniu to mało ważne czy przeważa sativa czy indica. THC natomiast to małe i skromne ALE w zupełności wystarczające 1%. CBD aby działało tak jak trzeba potrzebuje katalizatora jakim jest THC , ale nie potrzeba go dużo, wystarczy odrobinkę i tutaj Dutch Passion wstrzelił się idealnie swoim CBD Charlotte`s Angel. Efekt prosty, maksimum kuracji leczniczej i Zero pani czy efektu upalenia. Bezpieczna aplikacja i kuracja od rana do wieczora bez ryzyka o spadek szybkości reakcji lub zaburzenia motoryki ciała itp itd…

Ciekawe jaką teraz wymówkę znajdą koncerny farmaceutyczne i politycy aby znowu powiedzieć NIE !

 

Święta już tuż tuż

No i połowa grudnia już na nami, ale ten czas szybko płynie. Ale niema co grudzień to najprzyjemniejszy miesiąc w całym roku, na pierwszym miejscu nadal oczywiście jest Wrzesień 😀 . Nadeszła pora aby ubrać choinkę,

 

niema nic lepszego jak ubieranie choinki w śliczne i kolorowe bombki, szeleszczące łańcuchy i obowiązkowo migoczące światełka, jak mamy szczęście to jeszcze świąteczne pierniczki można dorzucić. Osobiście z całych świąt to najbardziej lubię ubieranie choinki. Najwyższa pora wybrać odpowiedni prezent dla odpowiedniej osoby aby sprawić 100% radości i oczywiście starannie zapakować aby nie uchylić rąbka tajemnicy przedwcześnie.

Co jak co ale nasza Polska tradycja świąteczna jest najlepszejsza na świecie, wszyscy na zazdroszczą. Ale czym były by święta bez tradycyjnych świątecznych wypieków ?

bez ciasteczek i porządnej świątecznej Babki się nie obejdzie. Oj jojoj ale się rozmarzyłem, ciekawe ile bombek moje dzieciaki natłukły dzisiaj podczas ubierania. Wesołych świąt prosto z Krakowa.

Auto Ultimate – Mega Plon

 

Kiedy słyszę słowo Dutch Passion pierwsze co mi przychodzi na myśl to Blueberry, Night Queen i Mazar, teraz do tego grona koniecznie dodać muszę Auto Ultimate i jego oficjalny rekordowy wynik 515g!!! suchuśkiego topka.

Bez problemu można znaleźć w tubie fotorelacje z tego niebywałego osiągnięcia. Jak bym na własne oczy nie zobaczył to nigdy bym nie uwierzył… a tu po 4 minutach Zonk i opad szczęki. Gdyby chodziło o czystą Femkę to można by powiedzieć że 515g suchego topa z jednej rośliny to ta naprawdę żaden wyczyn w rękach doświadczonego hodowcy, ale jeśli mówimy o automacie i ogarniętym temacie w indoor noto inna sprawa , czapki z głów Panie i Panowie wynik godny piastowania stanowiska arcy zielarza w drużynie Avengers.

Te wesołe chłopaka z Dutch Passion odwalili kawał solidnej roboty przy tym automacie, zresztą przy innych też bo założe się, że każdy z nas ma swoją ulubioną odmianę z repertuaru Dutch Passion. Bez ściemki, ta roślina wbrew wszystkim pozorom jest do tego zdolna, wymaga oczywiście sporo cierpliwości ale czego się nie robi aby pobić rekord i dopieszczać do maksimum swoje hobby co nie ? :).

Co się stało po zalegalizowaniu Marihuany.

Natknąłem się na taka oto fotkę w odmętach internetu… sami zobaczcie.

 

USA stan Colorado, praktycznie nic o nim nie wiem, jedynie co m się dobrze kojarzy z nazwą Colorado to stara klimatyczna gra z dzieciństwa na Amigę 1200  (gimby nie pamiętajo) . Przewertowałem Wikipedię i no nieco się dowiedziałem o tym stanie, Colorado jest nieco mniejsze od Polski o jakieś 15% powierzchni (odpowiednio 269 i 312 tyś km/2) i prawie 9 razy mniej populacji gości na tym terenie nieco ponad 4,3 miliona chłopa. Ale do rzeczy, jakiś czas temu Stan Colorado zalegalizował marihuanę i efekty widać w tabelce : ponad 10% mnie kradzieży, 60% mniej samobójstw, nieco ponad 5 % mniej pobić i rozbojów, zaoszczędzi albo wyda się mniej z publicznej kasy od 12 do 40 baniek $ rocznie i jako bonusik spory wzrost zatrudnienia w liczbie ok 10 tysięcy, Marysia sama się nie zasieje, nie podleje, zetnie , ususzy i wlezie do słoiczka na półce sklepowej. Ok a co do tego ma Polska ?  Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) ( super nazwa ) wykminiło, że w Polsce idzie ok 500 ton marihuany rocznie na opał 😀 , a materiał opala średnio co 10 dorosły polak ( o niedorosłych nic nie znalazłem).

500 ton to 500.000 tysięcy kilogramów, kilogram rozbijamy na 1000 gramów , ostatni raz jak byłem w Holandii gram White Widow kosztował 6 euro … jak zacząłem liczyć ile można by dochodu z tego uzyskać to zakręciło mi się w głowie i kalkulator mi się skończył.

Jak nie da się czegoś zatrzymać to trzeba to okiełznać. I Znowu same plusy tu widzę, mniej alkoholu ludzie wypiją a więcej blantów spalą, mniej przemocy, więcej Happy Life, praca i płaca, plusy dla medycyny itp.   Już nie snuje super świetlanej przyszłości gdzie po porządnym zalegalizowaniu obniżane są podatki i jest super … na serio, pierwsze co pomyślałem to konkretna ulga na bilety miejskiej komunikacji bo mam już dość przeciskana się przez Kraków codziennie rano, a druga myśl jest pewnie 100 razy ważniejsza i istotniejsza porządne jedzenie w szpitalach, szkołach i przedszkolach. Chce legalizacji i tyle, nic więcej.

Mmmmniam

Jaki smak jest najbardziej pożądany? po jaki najczęściej sięgamy i jaki jest absolutnie nie do przyjęcia. Czy jak mam alergię na czarne jagody to powinienem omijać szerokim łukiem takie Blueberry

od Dutch Passion i ogólnie wszystko co ma w sobie genetykę Blueberry ? czy spokojnie i bez ryzyka wstrząsu anafilaktycznego mogę zostać sam na sam z niecnymi planami do to wyżej wymienionego kosmicznie aromatycznego Blueberry.
Przekopując się ostatnio przez bazę danych biorąc pod uwagę całą gamę odmian smakowych tych słodkich, kwaśnych, gorzkich, leśnych, czekoladowych, kremowych, serowych, cukierkowych…. sodko kwaśno owocowo cytrusowych… ostrych, przyprawowych korzennych lukrecjowych itp kropki dwie doszedłem do takiego wniosku że z prostej wydawać się mogło czynności jaka jest wybór odmiany zrobił się w niektórych wypadkach nie lada problem. Chcesz mieć haj i tyle a nie siedzieć kilka godzin i zastanawiać się co wybrać a potem martwic się czy aby na pewno dobrze wybrałeś. Paranoja.
A tak od drugiej strony tematu, czy my czasem tutaj w Polsce nie jesteśmy nieco dyskryminowani (w nawiązaniu do mainstreamowych mediów) i pomijani przez producentów Nasion Marihuany? nadal niema Konopi o smaku ogórka kiszonego albo chociaż mielonego 🙂 .

Taka mała Refleksja

 

Ostatnio moje dzieciaki ( 3,5 i 1,5 latek ) bawiły się w kuchni kiedy robiłem im śniadanie, spuściłem je z oka na ok 2 minuty dosłownie 120 sekund poszli oboje z uśmiechem do pokoju i po chwili czyli po tych wspomnianych dwóch minutach wracają oboje wysmarowane w talku, od stup do głów. W ok 2 minuty wysmarowały siebie, połowę dywanu, cały parapet, moje legowisko łącznie z kocem, prześcieradłem i poduszką, władowali też trochę talku do szuflady ze skarpetkami… aha no i najważniejsze niczego nie paliły z rana 😀 . W dwie minuty narobiły takiego bałaganu jak czasem w ciągu całego dnia robią w dużym pokoju swoimi zabawkami klockami i często gęsto jedzeniem typu jabłko i banan. W 2 minuty wyrobiły dzienną normę. Myślicie teraz pewnie co ma piernik do wiatraka  ano już wyjaśniam, ta cała sytuacja skłoniła mnie do małej refleksji, przekopałem wszystkie odmiany nasion konopi na stronie www.seedfarm.pl i macie tutaj taki oto przykład ->czym się różni efekt końcowy takiego mega szybkiego jak Królik Auto Speed Bud od Female Seeds

który kwitnie w 35 dni od np żółwiowatego Neville’s Haze`a z Green House Seed który kwitnie ok 100 dni. Wiem że ilość, całkiem spora ilość jak już mamy być dokładni. Co dokładnie sprawia że chce się człowiekowi czekać 2 miesiące dłużej na takiego Nevilla ? Osobiście jestem cierpliwym człowiekiem … trochę , ale czekać dodatkowe 2 miesiące, to chyba nie dla mnie. Wole tu i teraz niż kiedyś gdzieś tam. A takich przykładów można znaleźć dziesiątki jak nie setki biorąc wszystkie odmiany dostępne na rynku pod uwagę.  A morał z tego jest bardzo prosty „talk trzymaj zawsze zamknięty bardzo wysoko”.